Stwórz sobie miejsce pracy sam/a

Nauczycielka języka polskiego w hotelowej recepcji albo fryzjerka sprzątająca prywatne mieszkania, to częsta rzeczywistość na emigracji. I nie chodzi o to, że w byciu recepjonistką lub osobą sprzątającą jest coś złego, ale o to że szkoda jest jeśli nie możemy pracować w swoich zawodach (o ile je lubimy) i spełniać się w swoim fachu tylko dlatego, że nie jesteśmy w Polsce.

O ile rozumiem, że nauczenie się języka aby móc wykonywać swój zawód w obcym kraju to proces, który nie zadzieje się z dnia na dzień i trzeba włożyć w niego mnówstwo zaangażowania i czasu, to kwestia uznania szkoły, zawodu czy innych kwalifikacji, bywa kolejnym utrudnieniem.

Mimo, że Polska jest w Uni Europejskiej, jest mnóstwo szkół i uczelni, których Niemcy nie uznają.

Osobiście znam osoby, które przyjechały do Niemiec już jako fachowcy w swojej dziedzinie, ale poniekąd zmuszeni byli do podjęcia pracy w innym zawodzie. Nawet jeśli była to przerwa na naukę języka i mieli świadomość, że mogą wrócić do zawodu, to takie „odstawienie na drugi tor” jest dla większości ludzi trudnym doświadczeniem. Z takimi przeżyciami mierzy się mnóstwo emigrantów, nie tylko z Polski.

Jeszcze gorzej jest jeśli nasze wieloletnie studia nie są uznawane w kraju, do którego emigrujemy albo wiemy, że do naszego zawodu bez stałej praktyki trudno jest wrócić po kilku latach.

Na szczęście dziś mamy dużo więcej możliwości niż jeszcze 10 lat temu. Tu z pomocą przychodzi kreatywność i dostęp do internetu. Jeśli masz do nich dostęp, to drzwi pracy z całych Niemiec, jak i praktycznie niemal całego świata, mogą być dla Ciebie otwarte.

Kiedy wspominam o możliwościach pracy w sieci, często słyszę „Żeby to było takie proste”, a ja odpowiadam zazwyczaj, że tu nie chodzi o to czy to jest proste czy trudne, tylko że zarabianie na tym, na czym się znasz jest możliwe nawet w kraju, którego języka (jeszcze) nie znasz, lub kiedy Twoje kwalifikacje nie są uznawane. Więc może warto o tym pomyśleć, nawet jeśli to nie miałoby być proste?

Mało tego – napisałam „zarabianie na tym, na czym się znasz” i to wcale nie musi być wyuczony zawód. Kto zna się na czymkolwiek (nie mylić z byle czym) od szydełkowania, przez język starogrecki, po operowanie dronem, może dziś stworzyć sobie swoje miejsce w sieci i zarabiać. Jeśli znasz język niemiecki, ale Twoje kwalifikacje nie zostały uznane – Twoja firma internetowa może działać na rynku niemieckim. Jeśli problemem jest właśnie znajomość języka, to śmiało możesz działać na rynku polskim, a podatki rozliczać tu w Niemczech. Czyli pacujesz i zarabiasz tu, tylko odbiorcy Twoich usług czy produktów internetowych są w Polsce.

Zgadzam się z tym, że pomysł zarabiania w sieci brzmi łatwiej niż jest w rzeczywistości. Sam pomysł na to jak możesz wykorzystać swoje umiejętności i swoją wiedzę w sieci, to już nie lada wyzwanie. Jednak jeśli dokładnie przyjrzysz się internetowemu rynkowi potrzeb, to stwierdzisz, że każdy temat da się „ograć”. Czasem będzie to nauczanie, czasem sprzedaż rękodzieła, konsultacje albo produkty cyfrowe. A może wpadniesz na jeszcze genialniejszy pomysł, jeśli pochylisz się nad swoim tematem? Możliwości są nieskończone.

Jeśli będziesz mieć już pomysł, to musisz zbadać potrzeby rynku. Nikt nie chce zakładać firmy, która nie zarabia lub tworzyć produktu, którego nikt nie kupuje. Niestety to, że nam podoba się własny pomysł, nie oznacza, że sprawdzi się on jako pomysł na biznes.

Jeśli to brzmi skomplikowanie, to zapewniam Cię, że całej procedury tworzenia i prowadzenia firm w internecie, sposobów badania rynku i docierania do klientów możesz nauczyć się właśnie w sieci. Na rynku polskim i niemieckim jest mnóstwo kursów online o tym, jak zacząć zarabiać w sieci. Takie kursy są płatne, ale wiedza z nich wyniesiona to świetna inwestycja. Krok po kroku uczą i pokazują możliwości, sposoby, metody i strategie działania dla twórców internetowych. Jest mnóstwo fachowców/fachowczyń, które zajmują się nie tylko szkoleniem w tym temacie, ale są rózwnież osoby, które pomagają odnaleźć swój sposób na monetyzację wiedzy lub pasji. Wystarczy otworzyć się na możliwość kreowania swojej zawodowej ścieżki po swojemu, a nauczyciele i osoby wspierające znajdą się na pewno.

Może więc warto wziąć sprawy w swoje ręce i to miejsce pracy na emigracji sobie stworzyć samej/samemu?

„Chcę wwwięcej. Jak zarabiać na swojej wiedzy?” 

Stwórz sobie miejsce pracy sam/a – Forum Polonicum (forum-polonicum.de)

Magdalena Zamaro

Zaklinaczka Tremy

https://magdalenazamaro.com